Inaczej niż zwykle

8 kwietnia 2014przez Szymon0

Mamy dzisiaj czwartek, co powinno oznaczać, że przyzwyczaiłem się już do wczesnego wstawania i rozbujałem na tyle, by może nie z radością, ale pogodą ducha wybierać się codziennie rano do pracy, specjalista ds. zaopatrzenia Będzin. Niestety, ten tydzień jest inny niż pozostałe, bo mimo porządnego wysypiania się i prowadzenia identycznego trybu życia jak zazwyczaj, akurat w tym tygodniu nie mogę dojść ze swoim organizmem do ładu i zmusić go do normalnej pracy.

Nie wiem czy jest to zasługa pogody, ogólnego przepracowania czy czegokolwiek innego, ale fakt pozostaje faktem, a mianowicie z każdym dniem tygodnia wstaje mi się coraz gorzej i ciężej zmusić mi się do intensywnej pracy i wysilenia swojego umysłu. Praca w zawodzie specjalisty ds. zaopatrzenia jest zajęciem wymagającym, w którego wykonywaniu nie mogę pozwolić sobie na nieobecność duchową i umysłową. Każda moja decyzja ma określone skutki i wpływ na pracę firmy, dlatego muszę być w 100% przytomny i zachowywać się tak, jak na dobrego specjalistę przystało.

Skupienie i intensywna praca wymagają w tym tygodniu ode mnie nie lada wysiłku. Cały czas muszę się pilnować, by moje myśli nie dryfowały puszczone samopas po wszelkich możliwych tematach, a dotyczyły wyłącznie życia zawodowego. Wczoraj, siedząc w biurze przez przypadek i całkowicie niechcący zdrzemnąłem się w pozycji siedzącej, co nigdy wcześniej mi się nie zdarzało. Nic z tego nie rozumiem.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. wymagane pola są zaznaczone *